Historia i czasy nowsze
Góry różnorakie


Odznaki Got

 Lata za pan brat z górami



  Trudno odgadnąć kiedy zagościł we mnie bakcyl górskich wędrówek. Na onczas prężnie działające oddziały jak i koła PTTK przy zakładach pracy i przez nie wspomagane finansowo, organizowały imprezy które ułatwiały to. Dodatkowym atutem była książeczka GOT i rejestracja przebytej w górach trasy co pozwoliło przypomnieć i tym samym utrwalić przeżyte na niej chwile.

Kilka dobrych lat, w tak zwanym teraz PRL-u, gdy problemem nie było dotarcie do zaplanowanych miejsc ale ilość osób przemieszczających się tymi środkami komunikacji, ułatwiał realizować mażenia.

Piękne widoki, przyroda w różnych porach roku, noclegi w nie zawsze oczekiwanych miejscach. Wszystko to wraca w nieraz już w mglistych wspomnieniach.