Węgierska Górka  -  23 września 2017
zakończenie sezonu wypasu owiec na górskich halach

Tradycją się stało w gminie Węgierska Górka, że na Hali Boraczej pod koniec miesiąca września odbywa się uroczystość związana ze spędem owiec z hal i rozliczaniem z gospodarzami.

Jak w latach poprzednich przewidywania co do pogody raczej wskazywałyby na możliwość pojawienia się opadów.

Jednak takiego zamieszania zwiaząnego z pogoda prawie całego miesiąca września jak i tego dnia żaden baca by się nie spodziewał.

Przekroczone stany alarmowe na rzekach, w wielu miejscach podtopienia, rzeczka Żabnica, jeden rwący strumień wody a jej dopływy niszczą drogę gminną.

Ten roku był inny. Aby dochować tradycję, imprezę przeniesiono do Żabnicy-Centrum.

O godzinie 11:00 - w Kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej - Mszą Świętą dziękczynną za szczęśliwe bacowanie zaś dalsza część święta baców odbywała się na boisku sportowym.

Wydarzenie przyciągnęło wielu gości. Mieli oni okazję zapoznać się z tradycjami pasterskimi związanymi ze spędem owiec z hal i rozliczaniem z gospodarzami. Uczestnicy mogli także posmakować baraniny oraz wyrobów owczarskich. O ludowy, regionalny charakter wydarzenia zadbała kapela Romanka.

Wśród gości dało się zauważyć liczną grupę osób związana z klubem "WAGANT" z Katowic.

Od wielu dni Pani Ela czyniła starania w kierunku możliwości dojazdu do Żabnicy-Skałka, aby uczestniczyć we Mszy Świętej dziękczynnej na Hali Boraczej. Przewoźnik się znalazł. Wszystko szło dobrze, chętnych dwadzieścia a nawet dwadzieścia pięć.

Zła pogoda i zmiana miejsca uroczystości nieco zamieszały we wcześniej nakreślonych planach.

Kolejami Ślaskiemi do PKP Węgierska Górka a przewoźnikiem do Żabnicy. Po Mszy Świętej zaznaczyli swój pobyt na miejscowym boisku sportowym gdzie mogli zapoznać się z tradycjami związanymi ze spędem owiec z hal i rozliczaniem z gospodarzami.

Mieli okazję skosztować baraniny, oscypków, bundzu i bryndzy.

Zobaczyć folklor, głęboko zakorzenione tradycje, rodzime rękodzieło i regionalny poczęstunek. Na stoiskach w trakcie kiermaszu gospodynie prezentowały swoje wytwory. Ta impreza ma przyciągać swoją autentycznością, tym, co jest prawdziwe i nasze

Motto imprezy: przyciągać swoją autentycznością, tym, co jest prawdziwe i nasze.